Twoja przeglądarka Internet Explorer 6 nie obsługuje niektórych elementów serwisu. Wskazana jest aktualizacja.
 
 

   baner2

Twoje dane nie będą nikomu udostępniane! Zapisując się zgadzasz się z warunkami polityki prywatności.

W prezencie otrzymujesz raport pdf SKUTECZNE CV !

 
 

jcc logo kolumna

Biuletyn Zmiana Zawodowa




 

Twoje dane nie będą nikomu udostępniane! Zapisując się zgadzasz się z warunkami polityki prywatności.

Znajdziesz nas na

ico facebook ico tweeter ico in

Czego uczy nas Bolles?

Richard Bolles, autor słynnego bestsellerowego podręcznika na osób projektujących karierę i poszukujących pracy "Jakiego koloru jest twój spadochron?" (Studio EMKA, 2011) swoją kultową książkę (w oryginale amerykańskim "What Color is Your Parachute?") napisał ponad 40 lat temu i od tego czasu stale ją aktualizuje [aż do roku 2017 - zmarł 31.03.2017]. W Stanach Zjednoczonych co roku pojawiało się nowe wydanie, z mniejszymi lub większymi poprawkami autora.

 

Zadziwiający jest fakt, że w marcu tego roku Bolles skończył...87 lat. [Autor zmarł w wieku 90 lat]

 

Dick był pełnym humoru człowiekiem, ciągle ciekawym świata i ludzi. Miałam okazję i wielkie szczęście poznać go osobiście w 2008 w Kalifornii, gdzie uczestniczyłam w prowadzonym przez niego warsztacie w jego własnym domu w okolicach San Francisco. Jakiś czas temu na facebooku Dick pisał o swoich zamierzeniach związanych z nowa edycją książki. Na kilku stosach miał rozłożone materiały zbierane w internecie, dotyczące kilku nowych tematów, które chce poruszyć w swojej książce. Bardzo często powtarzał, jak ważne w życiu jest stałe poszerzanie swoich horyzontów. Jest żywym przykładem na to, jak wielkie cuda może zdziałać takie podejście.

 

Niezwykłe dla mnie jest to, że jego filozofia poszukiwania swojej drogi zawodowej i życiowej drogi, poprzez gruntowną analizę samego siebie, opisana po raz pierwszy w 1970 roku ciągle nie traci nic ze swojej aktualności. Idea Bollesa stała się podstawą wielu programów i koncepcji doradztwa zawodowego w wielu krajach. Także w Polsce w 1993 roku wraz z pierwszym polskim wydaniem "Spadochronu" (FISE, 1993) powstał na bazie książki program szkoleniowy dla bezrobotnych. Program ten jest oferowany w biurach karier i urzędach pracy i cieszy się nadal dużą popularnością.

 

Myślę, że każdy w pewnym wieku zaczyna sobie zadawać pytanie, jakie będzie moje życie, jak będzie wyglądała moja emerytura, jak chcę żyć, aby przy końcu ziemskiej egzystencji mieć poczucie spełnienia i satysfakcji. Bolles jest dla mnie wielką inspiracją i żywym przykładem, jak może wyglądać życie człowieka, świadomego swojego posłannictwa, żyjącego świadomie, a jednocześnie z wielkim dystansem do siebie.

 

Bolles w książce "Jakiego koloru jest twój spadochron?" pięknie porównał życie do symfonii. Utwór symfoniczny składa się zazwyczaj z czterech części. Końcowa, czwarta część zależy od kompozytora, czy będzie triumfalna i pełna radości, czy przygaszona, pełna zadumy. Tak samo jest z naszym życiem. Od nas zależy, od naszych codziennych decyzji, czy nasze dojrzałe życie będzie pełne entuzjazmu, poczucia sensu i pogody ducha, czy zdominują je nuty zgorzknienia i smutku.

 

Zachęcam do refleksji nad tym, jak chcemy, aby wyglądało nasze dojrzałe życie? Co możemy zrobić, aby osiągnąć nasz cel?

 

O tym, co jest potrzebne do udanej zmiany zawodowej i spełnienia marzenia według Richarda Bollesa można przeczytać w artykule "7 składników przepisu na spełnione marzenie". 

Blog

Gazeta Finansowa o zawodowej zmianie

 

Dziś w tygodniku Gazeta Finansowa (23.02-01.03.2018) ukazał się tekst Anny Czyżewskiej "Czas na zawodową zmianę", w którym miałam okazję się wypowiedzieć. W tekście między innymi:

Warsztat Jak odkryć swój talent i pracować z pasją już wiosną!

Uwaga, uwaga! Otwieramy dziś zapisy na warsztat "Jak odkryć swój talent i pracować z pasją"- edycja wiosna 2018! Jeśli masz poczucie, że Twoja obecna praca nie jest miejscem najlepszym dla Ciebie, jeśli znajdujesz się na rozdrożu albo jeśli chcesz lepiej poznać swoje silne strony, zgłoś się koniecznie na nasz warsztat! Spotkajmy się wiosną 14 i 28 kwietnia w Warszawie.

Specjalna oferta cenowa w przedsprzedaży dla osób zapisujących się wcześniej!!!

Więcej szczegółów: TUTAJ

Wiedza

Perfekcjonizm - sprawdź czy masz w sobie perfekcjonistę?

Wczoraj słuchałam wykładu amerykańskiego emerytowanego majora, a teraz fenomenalnego mówcy motywacyjnego, Rocco A. Spencera, który mówił do przedsiębiorców  o potrzebie dążenia do sukcesów i niezadowalania się czymś gorszym. Major Spencer przekonywał do stałego nastawienia na to, co najlepsze, do bycia prawdziwym liderem, a więc numerem jeden. Musimy mieć świadomość, że będziemy przegrywać, ale potrzeba umieć podnosić się po porażkach, wyciągać wnioski i walczyć dalej. I to jest cecha prawdziwego lidera.

 

Jak to się ma do perfekcjonizmu? Otóż mamy dążyć do doskonałości, ale w zdrowy sposób. Być najlepszymi wersjami samych siebie. Stale zmagać się ze sobą, żeby robić coś coraz lepiej, stawiać sobie coraz wyższe cele. Jednak dobrze mieć pełną świadomość, jakie pułapki mogą wiązać się z tym podejściem? Jak nie popaść w szkodliwy perfekcjonizm, który może doprowadzić do depresji albo innych poważnych zaburzeń?

Co jest najważniejsze?

Ostatnio wpadła mi w ręce książka Pata Gelsingera "Tajniki żonglerki - Jak znaleźć równowagę między pracą, wiarą i rodziną". Opisuje on w niej swoją ścieżkę do najwyższych pozycji menedżerskich w Intelu oraz wierność przekonaniom religijnym i zasadom etycznym. Zainspirowało mnie to do nowych przemyśleń o tym, co dla mnie jest najważniejsze  w życiu. Każdy ma swoją ścieżkę, jeden dokona ważnych odkryć, napisze doktorat i zdobędzie tytuł profesorski, inny sprawdzi się jako menadżer potrafiący dojrzale zarządzać dużymi grupami ludzi i generować milionowe zyski, jeszcze ktoś inny wychowa dziecko czy dzieci na dobrych ludzi albo będzie dawał radość innym ucząc ich czegoś pożytecznego.

 

Odkrywanie naszej ścieżki, jacy jesteśmy, z czym się urodziliśmy, jakie są nasze pragnienia i marzenia i co cenimy najbardziej, jest zajęciem niezwykle frapującym, choć niełatwym. Często towarzyszę w tym procesie moim Klientom i ciągle coś nowego odkrywam. Misja życiowa, o której dosyć często piszę, wraz z biegiem czasu dookreśla się, ewoluuje, tak jak byśmy odnajdywali coraz to nowe elementy niekończącej się układanki. Większa świadomość siebie i tego, po co istniejemy, pomaga nam zmieniać swoje życie, tak jak tego pragniemy. A ponieważ tak naprawdę ciągle się zmieniamy, dojrzewamy, zmienia się nasz sposób myślenia, zmieniają się priorytety, to i nasze posłannictwo nabiera wraz z upływem czasu nowych barw i kształtów. I to jest piękne.


 

banner gotowy na coaching

© Copyright 2011-2018 - JC Coaching Justyna Ciećwierz