Twoja przeglądarka Internet Explorer 6 nie obsługuje niektórych elementów serwisu. Wskazana jest aktualizacja.
 
 

   baner2

Twoje dane nie będą nikomu udostępniane! Zapisując się zgadzasz się z warunkami polityki prywatności.

W prezencie otrzymujesz raport pdf SKUTECZNE CV !

 
 

jcc logo kolumna

Biuletyn Zmiana Zawodowa




 

Twoje dane nie będą nikomu udostępniane! Zapisując się zgadzasz się z warunkami polityki prywatności.

Znajdziesz nas na

ico facebook ico tweeter ico in

Networking w poszukiwaniu pracy

Od czasu do czasu dostaję maile, w których osoby poszukujące pracy wyrażają swoje niezadowolenie, zniechęcenie, wręcz bezradność. Oto jeden z nich:

 

"Szanowna Pani, 
przeczytałam wywiad z Panią w Coach Magazine i przyznam szczerze, że mam niezwykle mieszane odczucia. Już jakiś czas szukam dobrej pracy, ponieważ moja obecna rujnuje moje zdrowie psychiczne.

 

...W ciągu ostatnich dwóch lat byłam na tylu rozmowach ..... i nic .... Próbowałam sposobów o których Pani mówiła - przez znajomych. Dwa lata temu straciłam pracę i zanim znalazłam tę, w której jestem obecnie,  obdzwoniłam wszystkie bardziej i mniej znane mi osoby. I co? Nie pomógł mi nikt. Nikt. (...)" - pisze jedna z czytelniczek tego bloga.

 networking zmianazawodowa

Jak to jest z tym poszukiwaniem pracy po znajomych?

 

Networking czyli budowanie siatki kontaktów, to jedenz najskuteczniejszych sposobów budowania biznesu lub rozwijania kariery zawodowej. Według różnych badań, od 65 do 85% posad udaje się znaleźć właśnie dzięki sieci kontaktów. W Polsce ciągle nawiązywanie kontaktów kojarzy się nam pejoratywnie, z układami towarzyskimi i z kolesiostwem z dawnych czasów.

 

"W networkingu nie chodzi o płytkie kontakty i krótkie spotkania. Chodzi o pielęgnowanie relacji z innymi ludźmi w taki sposób, aby można było się do kogoś zwrócić, gdy potrzebujesz informacji i wsparcia, oraz komuś pomóc, gdy będzie mu to potrzebne" - tak o networkingu pisze Michelle Tullier w swojej książce "Networking. Jak znaleźć pracę i odnieść sukces zawodowy dzięki tworzeniu sieci kontaktów" (wyd. Wolters Kluwers, 2006).

 

W networkingu najważniejsze jest budowanie relacji. Co to w praktyce oznacza?

 

  1. Po pierwsze zasada wzajemności, a więc pomaganie innym, a nie tylko czerpanie korzyści z pomocy innych osób.
  2. Ważne jest proszenie o pomoc – umożliwienie innym zaoferowania nam pomocy lub rewanżu.
  3. Inwestowanie czasu w spotkania, maile, telefony – utrzymywanie kontaktu ze względu na drugą osobę, którą lubimy i szanujemy, a nie tylko dlatego, że  znajomość z nią może być dla nas użyteczna. Szczególnie ważne (ale i trudne!) jest pielęgnowanie kontaktów w okresach, gdy nie jesteśmy w potrzebie.
  4. Podstawą jest pozytywne nastawienie do ludzi - zwyczajna życzliwość. Okazuje się, że większość ludzi lubi pomagać, szczególnie, jeśli prosi się o zwykłe, drobne rzeczy.
  5. Dobre poznanie osób z naszego kręgu wymaga czasu, ale pozwala na zbudowanie wzajemnego zaufania. Czyli zaczynamy myśleć o naszych znajomych nie wtedy, gdy już stracimy pracę lub poszukujemy nowej, ale dużo, dużo wcześniej - najlepiej po prostu przez całe życie :)

 

Amerykanie mówią się o zasadzie 1:50. Jedna osoba posiada średnio około 50 osób w swojej sieci kontaktów - bliskich i dalszych członków rodziny, przyjaciół, znajomych, sąsiadów, kolegów z pracy, ze szkoły, z innych grup. Każda z tych osób posiada swój własny krąg kontaktów, kolejne osoby znają inne osoby i tak sieć się rozszerza.

 

Kiedy korzystać z networkingu w poszukiwaniu pracy?

  • Gdy potrzebujemy zdobyć informacje o nowej branży, zawodzie, stanowisku, które chcemy objąć. Prowadzimy wtedy rozmowy rozpoznawcze – ich celem jest zbieranie informacji, a nie proszenie o załatwienie pracy!
  • Gdy potrzebujemy zebrać informacje o konkretnej firmie, relacjach w niej panujących, kulturze organizacyjnej, strukturze, itp. Warto wtedy dotrzeć do obecnych lub byłych pracowników, którzy znają tę firmę od środka.
  • Gdy potrzebujemy dotrzeć do osób podejmujących decyzję o zatrudnieniu w interesującej nas firmie. Być może ktoś ze znajomych naszych znajomych, zna takie osoby.

 

Jeśli Twoja sieć kontaktów jest mała, warto pomyśleć o jej poszerzeniu. Dobrze jest zacząć od spisania listy osób, które znamy lub znaliśmy - dobrze sprawdza się tu także mapa relacji. Gdy taka mapa będzie już gotowa, po pierwsze zorientujesz się, jak duża jest twoja sieć, po drugie łatwiej będzie Ci pomyśleć o tym, C O chcesz zmienić w swoich relacjach i J A K możesz tego dokonać, a po trzecie,  być może nasuną Ci się pomysły, co zrobić, aby poszerzyć swoje grono znajomych.

 

Comments

Agnieszka M. Staroń

Fri, 09 Sep 2011

O networkingu warto pomyśleć tak:zarekomendowanie komuś świetnego fachowca jest dobrym uczynkiem. Najczęściej dla obu stron. Dlatego proś o kontakty i rekomendacje. A także sam / sama rekomenduj. Dobra, sprawdzona kandydatura to często skarb wśród wielu starannie dopracowanych (na podstawie internetowych wzorców)życiorysów. Uważasz, że warto Cię cenić? Proś o rekomendacje:-).

Blog

RODO

Od dziś wchodzi w życie ustawa o ochronie danych osobowych. W związku z tym zapraszamy do zapoznania się z najnowszą polityką prywatności dla subskrybentów biuletynu ZMIANA ZAWODOWA.PL.

Warsztat W PÓŁ DROGI

Wiedza

Olśnienie czyli jak zyskać jasność?

Myślę, że każdy tego doświadczył. Najpierw poczucie całkowitego zablokowania, niemoc w znalezieniu rozwiązania i nagle olśnienie -  wszystko układa się w całość, znajdujemy to, o co nam chodziło.

 

Najłatwiej o olśnieniu pisać, gdy się go właśnie doznało. Pewnie dlatego ten temat pojawił mi się w głowie, bo kilka dni temu właśnie go doświadczyłam. Wcześniej dłuższy czas czułam się zablokowana, nie miałam jasności co do swojej dalszej drogi zawodowej i biznesowej. Pracuję od kilku lat jako coach kariery i wspieram innych w odkrywaniu swojego zawodowego powołania, a jednocześnie do niedawna czułam, że potrzebuję większej jasności i sama stoję na rozdrożu. Przyglądałam się sobie, zadawałam pytania, w którym kierunku mam iść i nie potrafiłam znaleźć odpowiedzi. Zrozumiałe, że był to stan mocno frustrujący. Myślę, że sporo osób czytających ten tekst może go dobrze znać.

Jak uniknąć toksyn związanych z porównywaniem się z innymi - 6 prostych sposobów

Od jakiegoś czasu pracuję indywidualnie i grupowo z kobietami planujących powrót do pracy zawodowej po przerwie związanej z dziećmi. Rozmawiamy o trudnościach, które napotykają na swojej drodze i jednocześnie odkrywamy kapitał, który drzemie w środku każdej z nich. Jedną z ważnych kwestii, która utrudnia nam odważne wprowadzenie w życie zmian, do których nam rwie się dusza, jest zjawisko porównywania się z innymi. Jak mogę zostać nauczycielką i pracować z dziećmi, gdy wcześniej pracowałam w super ważnym banku albo skończyłam prestiżową Akademię Arcyważnych Sztuk? Przecież to nie mieści się w głowie moim rodzicom czy mojemu mężowi. Co pomyślą o tym koledzy z dawnej pracy? Zadaję wtedy pytanie: a czego Ty dla siebie pragniesz?

 

Porównywanie z innymi może mieć plusy. Może motywować nas do lepszej pracy, większego wysiłku, albo uspokajać nas, gdy nasze własne problemy, w porównaniu z bolączkami innych, wydają się całkowice błahe.

 

Jednak dużo częściej, porównywanie z innymi może dostarczać nam niebezpiecznych "toksyn", które zatruwają nas od środka. W badanich psychologicznych okazuje się, że im ktoś wewnętrznie czuje się szczęśliwszy, tym mniej zwraca uwagę, na to czy lepiej, czy gorzej wypadł od drugiego, nie przywiązuje do tego porównywania aż takiej wagi. Odwrotnie ma się rzecz z osobami wewnętrznie poranionymi i nieszczęśliwymi. Oceniają one siebie częściej według standardów innych osób, a nie własnych, bardziej frustrują ich lepsze wyniki kolegi czy koleżanki. Takie porównywanie może łączyć się dla nich z bardzo nieprzyjemnymi konsekwencjami.

 

Wydaje się, że kluczem może być nauczenie się, że nasze własne standardy oceny są przynajmniej równie ważne jak standardy innych osób wokół nas.  Jak bronić się przed toksynami związanymi z porównywaniem się z innymi?


 

banner gotowy na coaching

© Copyright 2011-2018 - JC Coaching Justyna Ciećwierz