Wiedza

Moja inspiracja: Nick Vujicic

  • Drukuj

Nick Vujicic jest niewątpliwie człowiekiem, który potrafi poruszyć do głębi. Przyglądam się jego fenomenowi od dobrych paru lat, ale dopiero kilka miesięcy temu sięgnęłam po jego pierwszą książkę wydaną w Polsce "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń" (Aetos Media, 2012). Najpierw zresztą przeczytała tę książkę i opisała na blogu moja piętnastoletnia córka, dopiero potem ja. Książka mnie zachwyciła. Czytałam ją w trudnym okresie choroby, słabości i widzenia wszystkiego w czarnych barwach. Nick ujął mnie swoją autentycznością i pokorą, z jaką pisał o zmaganiach ze swoją fizycznością. Urodził się z ciężką chorobą genetyczną, bez kończyn. Był całkowitym zaskoczeniem, wręcz wstrząsem, dla jego rodziców i jednocześnie wielką próbą.

 

 

Nick od najmłodszych lat cierpiał z powodu inności. Miał poczucie, że jest jedną wielką pomyłką Pana Boga. Nie widział sensu swojej egzystencji. W wieku nastoletnim przeżył ciężką depresję. Teraz widać z perspektywy czasu, że te wszystkie trudności były drogą do odkrycia przez niego jego powołania. Dziś ma trzydzieści kilka lat. Jest znanym mówcą motywacyjnym, ewangelizatorem, podróżującym po całym świecie. Mieszka na stałe w Kalifornii. W tym roku był po raz pierwszy także w Polsce. Ma piękną żonę i synka. Jest niezwykle wysportowany i samodzielny.

 

Niesamowite jest przyglądanie się ludziom, którzy odkryli swój przepis na życie, swoje obdarowanie, misję, którą mają do wykonania na tym świecie. Za tym odkryciem zawsze idzie dzielenie się sobą z innymi ludźmi, niezwykły blask, który taka osoba roztacza w swoim otoczeniu. Takim światłem jest dla mnie Nick.

 

Tak pisze w swojej kolejnej książce "Niezwyciężony! Potęga wiary w działaniu" (Aetos Media, 2014):

"Czy nie muszę się już o nic martwić? Czy każdy kolejny dzień wypełniają tylko promienie słońca, kwiaty i błogie szczęście? Nie - wszyscy wiemy, że prawdziwe życie nie jest usłane różami. Ale dziękuję Bogu za każdą chwilę, gdy mogę kroczyć ścieżką, którą On dla mnie wytyczył! Wszyscy jesteśmy tutaj z określonego powodu. Ja odkryłem już swoje powołanie - niech moja historia pomoże ci uwierzyć, że na ciebie również czeka niezwykła droga wytyczona przez Boga."

 

To nie jest tak, że odkrywanie powołania jest zajęciem tylko dla wybranych, dla szczególnie utalentowanych i obdarowanych albo wręcz odwrotnie dla szczególnie dotkniętych przez los. To zadanie dla każdego człowieka. Rozpoznanie misji życiowej nie jest łatwe, ale może nadać nowy sens naszej egzystencji tu na Ziemi. Prawdziwy, głęboki sens.

 

Zachęcam Cię do refleksji. Jaka jest Twoja droga? Kim jesteś i kim chcesz być? Jakie jest Twoje obdarowanie - Twoja unikalna wartość? Do czego czujesz się powołany?

 

Jeśli chcesz zrobić pierwszy krok - odkryć swoje obdarowanie i zaprojektować następny etap swojej zawodowej drogi, zapraszam Cię na warsztat JAK ODKRYĆ SWÓJ TALENT I PRACOWAĆ Z PASJĄ. Tu znajdziesz więcej informacji. 

 

 I na koniec piękny teledysk Nicka Vujicica "Something More".