Twoja przeglądarka Internet Explorer 6 nie obsługuje niektórych elementów serwisu. Wskazana jest aktualizacja.
 
 

   baner2

Twoje dane nie będą nikomu udostępniane! Zapisując się zgadzasz się z warunkami polityki prywatności.

W prezencie otrzymujesz raport pdf SKUTECZNE CV !

 
 

jcc logo kolumna

Biuletyn Zmiana Zawodowa




 

Twoje dane nie będą nikomu udostępniane! Zapisując się zgadzasz się z warunkami polityki prywatności.

Znajdziesz nas na

ico facebook ico tweeter ico in

Wiedza

Jak uniknąć toksyn związanych z porównywaniem się z innymi - 6 prostych sposobów

Od jakiegoś czasu pracuję indywidualnie i grupowo z kobietami planujących powrót do pracy zawodowej po przerwie związanej z dziećmi. Rozmawiamy o trudnościach, które napotykają na swojej drodze i jednocześnie odkrywamy kapitał, który drzemie w środku każdej z nich. Jedną z ważnych kwestii, która utrudnia nam odważne wprowadzenie w życie zmian, do których nam rwie się dusza, jest zjawisko porównywania się z innymi. Jak mogę zostać nauczycielką i pracować z dziećmi, gdy wcześniej pracowałam w super ważnym banku albo skończyłam prestiżową Akademię Arcyważnych Sztuk? Przecież to nie mieści się w głowie moim rodzicom czy mojemu mężowi. Co pomyślą o tym koledzy z dawnej pracy? Zadaję wtedy pytanie: a czego Ty dla siebie pragniesz?

 

Porównywanie z innymi może mieć plusy. Może motywować nas do lepszej pracy, większego wysiłku, albo uspokajać nas, gdy nasze własne problemy, w porównaniu z bolączkami innych, wydają się całkowice błahe.

 

Jednak dużo częściej, porównywanie z innymi może dostarczać nam niebezpiecznych "toksyn", które zatruwają nas od środka. W badanich psychologicznych okazuje się, że im ktoś wewnętrznie czuje się szczęśliwszy, tym mniej zwraca uwagę, na to czy lepiej, czy gorzej wypadł od drugiego, nie przywiązuje do tego porównywania aż takiej wagi. Odwrotnie ma się rzecz z osobami wewnętrznie poranionymi i nieszczęśliwymi. Oceniają one siebie częściej według standardów innych osób, a nie własnych, bardziej frustrują ich lepsze wyniki kolegi czy koleżanki. Takie porównywanie może łączyć się dla nich z bardzo nieprzyjemnymi konsekwencjami.

 

Wydaje się, że kluczem może być nauczenie się, że nasze własne standardy oceny są przynajmniej równie ważne jak standardy innych osób wokół nas.  Jak bronić się przed toksynami związanymi z porównywaniem się z innymi?

 

1. Zauważanie "czarnych" myśli i świadome przekierowanie uwagi. W momencie, gdy dopadają nas myśli typu: "nie jestem taka świetna, jak ona", "jestem najgorsza ze wszystkich", "ale on jest w tym dobry, ja to nic nie umiem,"  itp., warto świadomie zająć się inną czynnością, o której wiemy, że sprawia nam radość, odczuwamy dumę, rozwesela nas albo ciekawi. Ważne, aby móc zająć nią swoje myśli i zaangażować się w nią. To może być zagranie w fajną grę, film, który na nas dobrze działa, zabawa z dzieckiem, muzyka działająca kojąco, rozmowa na ciekawy temat, pomoc komuś drugiemu w potrzebie. Przykłady można by mnożyć - każdy ma inne aktywności.

 

2. Wypowiadanie na głos swoich odczuć, a jeszcze lepiej zwierzanie się komuś zaufanemu i mądremu. Czasem samo "wyplucie" swojego żalu pomaga się zdystansować i odciążyć wewnętrznie. Niby to nic odkrywczego, ale jak często zapominamy, że samo mówienie o swoim problemie może nas uleczyć.

 

3. Spisywanie swoich negatywnych myśli związanych z porównywaniem się. W formie maila albo listu do kogoś zaufanego (na przykład coacha :), w dzienniczku albo zwyczajnie na kartce. Będziesz w ten sposób mógł zauważyć, jakie sytuacje powodują u Ciebie negatywne myśli, kiedy czujesz się gorszy i co za tym stoi. Uwalniasz swoje myśli i jednocześniej zyskujesz potrzebny dystans.

 

4. Sporządzenie listy rozwiązań. Jeśli widzisz faktycznie, że nie jesteś dobry w swoim zawodzie, inni wykazują większe zaangażowanie, to może jest to drogowskaz, który trzeba dobrze odczytać i podjąć działanie? Na początek pomocna może być lista rozwiązań, które zauważasz w tym momencie. Spisanie na kartce wszystkich pomysłów, jakie przychodzą do głowy. Ja w ten sposób podjęłam kilka lat temu pracę z moją coach, bo zapragnęłam dokonać zmiany w sferze zawodowej. 

 

5. Próbowanie nowych działań, w których chcemy się sprawdzić. Każdy ma obszary, w których jest lepszy od innych i takie, w których nie czuje się mocny. Może warto poszerzyć wiedzę o sobie na ten temat. Jest to bliskie temu, o czym piszę w tekście "Magnolia i odkrywanie siebie". Ważne, aby zaczynać od drobnych rzeczy, w których możemy osiągać sukcesy. Często te większe i mniejsze osiągnięcia zachęcają nas do sięgania po więcej. Na przykład z powodzeniem zajęłam się gotowaniem obiadów dla kolegów i znajomych, a teraz myślę o działalności na szerszą skalę. Albo udało mi się zrobić piękne ilustracje do książki i chcę teraz nawiązać stałą współpracę z wydawcami.

 

6. Medytacja i modlitwa. Głębokie życie duchowe pomaga nam uzyskać potrzebny dystans. Kontakt z Istotą będącą ponad nami z pewnością to nam zapewnia. "Jak się ma ta słaba ocena z fizyki wobec wieczności?" - mawiała w szkole moja przyjaciółka. Także lektura Biblii czy skorzystanie z sakramentów mogą być tu bardzo pomocne. 

 

Ta lista oczywiście nie wyczerpuje tematu. Wymieniłam tutaj sposoby, które sama cenię i stosuję. Jeśli chcesz dodać do tej listy swoje sposoby, proszę o Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.w tej sprawie. Chętnie opublikuję takie komentarze.


 

banner gotowy na coaching

© Copyright 2011-2017 - JC Coaching Justyna Ciećwierz