Wszyscy jesteśmy dla siebie nauczycielami i nauczycielkami życia…- dobrze to sobie co jakiś czas uświadomić. Oto historia, która znalazła się w publikacji na LinkedIn, nawiązująca do 33 odcinka podcastu "Nauczycielki życia":
Gdy w zeszłym roku Oliwia Krettek zaprosiła mnie do rozmowy w podcaście "Nauczycielki życia", miałam do tego pomysłu wiele dystansu.
- Ja? Mam opowiadać o życiowych lekcjach? Ile ja mam lat, żeby już podsumowywać przeżyty czas… - wątpliwości było sporo.
Długo się wahałam. Aż w końcu w decyzji pomogły mi moje córki.
- Może to jednak jest dobry moment, aby opowiedzieć swoją historię?
I tak w lutym zasiadłyśmy z Oliwią w studio nagraniowym. Pytania o szczęście, miłość, punkty przełomowe, radość i pasję, okazały się całkiem sporym wyzwaniem. I jakież było moje zdziwienie, gdy nagranie musiałyśmy przerwać w połowie, bo odgłosy wiercenia na zewnątrz skutecznie uniemożliwiły nam rozmowę.
Potem było drugie podejście, w innym miejscu i znów trudności, tym razem techniczne. Dopiero za trzecim razem udało się. Do trzech razy sztuka.
Co ciekawe - każda z tych rozmów była inna. I teraz już wiem, co miało się pojawić w tej docelowej rozmowie, czego nie powiedziałam wcześniej.
Odcinek z moim udziałem jest już dostępny - do odsłuchania na mediateka oraz Spotify.
Rozmawiamy o życiu, o tym, co nas kształtuje, co jest naprawdę ważne i oczywiście także o zmianach zawodowych. Jeśli znajdziesz chwilę - zapraszam. Może to będzie dla Ciebie też okazja do zatrzymania.
Gdyby nie te trudności, nie byłoby całej historii...
Tu znajdziesz link na Spotify oraz mediateka
Zajrzyj na LinkedIn, aby skomentować tę rozmowę.

Dziękuję, że odwiedzasz moją stronę!